Bonaparte i Jolene

Spread the love

To nie jest tekst o cesarzu i jego kochance lub tajemniczej przyjaciółce z Antwerpii Jolene, a szkoda, pewnie wtedy byłby dużo ciekawszy. Trudno. To wpis o pewnym miejscu w centrum Antwerpii i piosence Dolly Parton, ale zacznijmy od początku. Wszystko zaczęło się w roku 1960, wtedy to niedaleko ratusza, czyli Stadhuis w Antwerpii został otwarty lokal o nazwie Bonaparte, który dziś ma już wartość historyczną, bo któż nie zna tego miejsca. Prawie każdy mieszkaniec miasta przecież choć raz był na rynku głównym. Prawie każdy turysta odwiedzający Antwerpię nawet, jeśli nie odwiedził baru Bonaparte osobiście to przechodził obok a nawet, jeśli nie zauważył ogromnego napisu Bonaparte, to pewnie ma na zdjęciu, które robił jak wszyscy turyści na rynku koło katedry. Lokal Bonaparte mieści się na rynku głównym, czyli Grote Markt w Antwerpii i otoczony jest wspaniałymi zabytkowymi kamieniczkami.
A warto tam wstąpić, wieczorem w tygodniu na kawę lub drinka a od piątku do niedzieli na zabawę do rana. Bonaparte w Antwerpii to bar karaoke, ale można tu też zorganizować ciekawą imprezę czy to z okazji urodzin, ukończenia studiów lub jakiejkolwiek innej okazji. Szczególnie chętnie organizowane są tu wieczory kawalerskie i panieńskie oraz wesela. Wiele firm tu w barze Bonaparte organizuje najróżniejsze imprezy firmowe. To miejsce ma swoją niepowtarzalną atmosferę zabawy i luzu a wyjątkowa lokalizacja w centrum Antwerpii to dodatkowy atut.
Bonaparte to lokal, który zyskał sławę także z powodu właściciela, którym od roku 1997 jest Dimitri Vantomme. Dimitri to wszechstronny artysta rozrywkowy, występuje pod pseudonimem dj Dimitri d’Anvers, jest didżejem, piosenkarzem i prezenterem radiowo-telewizyjnym. A słuchacze radia JIM i widzowie telewizji muzycznej o tej samej nazwie znają go jako VJ Dimi.
Klub Bonaparte w Antwerpii
Bonaparte to bar karaoke, zatem osoby, które nie lubią występów amatorów raczej nie będą tu się dobrze czuły, bo chętnych, aby zaśpiewać swoją ulubioną piosenkę nigdy nie brakuje. Absolutnym hitem tego miejsca jest piosenka „Jolene” Dolly Parton. Każdego wieczoru przynajmniej raz ktoś śpiewa „Jolene”. Ten utwór jest w Belgii bardzo popularny i w każdej stacji radiowej minimum raz w tygodniu go usłyszymy. Szczerze mówiąc w Polsce może raz czy dwa usłyszałam w radiu „Jolene” i była to dla mnie piosenka nijaka, ale teraz bardzo lubię ten utwór. Powodów jest wiele, ale głównym sama piosenka, bo aby odkryć jej moc i potencjał trzeba się wsłuchać a najlepiej posłuchać ”Jolene” w wykonaniu różnych artystów., bo ich indywidualna interpretacja nadaje nowy wymiar tej tak znanej piosence. Poniżej linki do kilku wersji „Jolene”. A dlaczego wybrałam właśnie te? Antwerp Gipsy-Ska Orkestra to zespół z Antwerpii, zatem wybór ich utworu pt „Jolene” był oczywisty – w końcu to blog o Antwerpii. Należy jednak podkreślić, że to nie jest cover piosenki Dolly Parton tylko tytuł jest taki sam. Kolejny link to „Jolene” w wykonaniu Miley Cyrus – cudownej dziewczynki z serialu Hannah Montana a dziś gwiazdy muzyki pop. The BossHoss to zespół country z Berlina a ich wersja „Jolene” jest bliska wersji Dolly Parton, ale jednak nieco inna, jakby bardziej ostra, nieco rockowa. O zespole The BossHoss chyba powstanie osobny wpis, bo to moje wielkie odkrycie i o ile nie przepadam za muzyką country to w ich wykonaniu mogę country słuchać prawie bez końca. A ostatni link to oczywiście sama wielka Dolly Parton. Miłego słuchania i do zobaczenia w lokalu Bonaparte w Antwerpii.

GIPSYSKA „Jolene”

Miley Cyrus – The Backyard Sessions – „Jolene”

The BossHoss – Jolene (Live)

Dolly Parton – Jolene 1973