wypisywanie kartek

Wysyłanie kartek świątecznych

Spread the love

Dziś wpis świąteczny, czyli kilka zdań o wypisywaniu i wysyłaniu kartek świątecznych do rodziny i znajomych. Nie piekę pierniczków, nie lepię pierogów, nie robię ozdób świątecznych i wielu, wielu rzeczy nie robię, które według wielu należy na święta czy też przed świętami zrobić. Ale nie wyobrażam sobie świąt bez kartki świątecznej. Co roku wypisuję ich kilkanaście i podobną ilość otrzymuję. Zawsze bardzo to cenię, bo: po pierwsze od dziecka zbieram kartki i widokówki, a po drugie doceniam wysiłek nadawcy, który aby kartkę wysłać trochę się wysilił. Najpierw poświęcił swój czas, aby ją kupić, potem wypisać a na końcu poszedł na pocztę by wysłać. Najbardziej lubię ten moment, gdy wyjmuję pocztę ze skrzynki a pomiędzy różnymi oficjalnymi listami od najróżniejszych instytucji, ulotkami i gazetkami reklamowymi są kartki świąteczne. Otwieram je, czytam i ustawiam, jako dekoracje tu i ówdzie, czasem przypinam do kalendarza, który wisi na ścianie. A po świętach, kartki trafiają do specjalnego pudełka, w którym przechowuję kartki z ubiegłych lat.