Jarmark bożonarodzeniowy w Antwerpii czyli Kerstmarkt

Spread the love

Właściwie wszystko było już gotowe w sobotę 2 grudnia – nad rzeką koło zamku pojawił się diabelski młyn, a ulice w centrum zostały udekorowane choinkami, no i rozstawione zostały wszystkie budki handlowe a na De Groenplaats ustawione zostało lodowisko. Tak, wszystko było przygotowane w Antwerpii z tygodniowym wyprzedzeniem, nic dziwnego w końcu to jeden z największych w Belgii jarmarków świątecznych. I jedna z ważniejszych imprez w mieście, nawet hotele w tym czasie oferują specjale pakiety weekendowe dla gości, którzy w grudniu odwiedzą Antwerpię. Uroczyste otwarcie tegorocznego jarmarku bożonarodzeniowego odbyło się w sobotę 9 grudnia. Jarmark potrwa do niedzieli 7 stycznia 2018 roku.
Świąteczny rynek to już tradycja i pewne elementy są stałe, bo zawsze jest lodowisko, diabelski młyn i scena na rynku głównym czyli Grote Markt. Nawet lokalizacja taka sama jak zwykle, czyli różne place i ulice w centrum, w tym: Steenplein, Suikerrui, Grote Markt i Handschoenmarkt i De Groenplaats. W tym roku rozstawiono ponad 100 stanowisk handlowych, nie są one duże, bo to małe drewniane domki ale wszystkie są pięknie ozdobione. Stragany są wypełnione najróżniejszymi rzeczami, nie tylko typowo świątecznymi, jak ozdoby choinkowe czy dekoracje świąteczne. Można kupić czapki, szaliki, buty, biżuterię i wiele innych rzeczy, jak to na jarmarku. Sporo jest różnych produktów spożywczych. Koniecznie trzeba skosztować tutejszego grzanego wina (gluhwein) lub czekolady na gorąco i innych lokalnych specjałów jak belgijskie wafle czy frytki. Najlepiej zaplanować sobie wycieczkę do Antwerpii na cały dzień, bo atrakcji jest sporo i każdy znajdzie coś dla siebie.